Komórka bez simlocka
Jeśli kupiliśmy nową kartę sim albo komórkowy aparat telefoniczny i nagle okazuje się, że nie chcą ze sobą współpracować, nie musimy od razu podnosić krzyku. Najprawpodobniej chodzi bowiem o tak zwaną blokadę simlock, czyli specjalne zabezpieczenie, jakie operatorzy sieci komórkowych gsm instalują w sprzedawanych przez siebie w ramach promocji telefonach, uniemożliwiające korzystanie z danego aparatu przy użyciu kart konkurencyjnych firm. Jak każde zabezpieczenie jednak, blokadę simlock da się obejść, a nawet usunąć. Do obejścia służy specjalna karta x-sim, którą podpina się pod naszą kartę, przez co telefon traktuje ją jako „przyjazną” dla siebie. Usunięcie blokady na trwałe wiąże się najczęściej z utratą gwarancji na dany telefon, jednak pozbywamy się kłopotu już na zawsze. Dokonuje się tego za pomocą specjalnych skrzynek, takich jak na przykład Setool, UST-PRO, Rascal albo Advance bb5 przeznaczonej do telefonów Nokia. Oczywiście nie musimy posiadać ich sami – za symboliczną opłatą możemy na poczekaniu usunąć blokadę w dowolnym punkcie oferującym akcesoria gsm.